Przejdź do treści

Czy wiesz, że... Indianie Ameryki Północnej

Pomiń menu
Pomiń menu

Czy wiesz, że... Indianie Ameryki Północnej

Mobilna wioska indiańska Huu-Ska Luta
Opublikowane według Dariusz Lipecki w Indianie · niedziela 01 Cze 2025 · Czas czytania 11:15
Tags: IndianieAmerykiPółnocnejczywieszże
Indianie Ameryki Północnej, American Indians, Native Americans, First Americans, Indigenous Americans, First Nations.
Czy wiesz, że...
Tekst  powstał z myślą o czytelnikach, dla których temat Indian jest równie  fascynujący, co nieznany i dla tych, którzy znają ich tylko z filmów  hollywoodzkich, które stworzyły w naszych głowach i wyobrażeniach  niezwykle trwały, lecz nieprawdziwy stereotyp.

👉  Większość naszych wyobrażeń o Indianach  jest mocno uproszczona, bo opiera się na fikcyjnych romantycznych  postaciach w rodzaju Winnetou, stereotypach z westernów, TV czy kiczu  ulicznych grajków. To tak, jakby wiedzę o II wojnie światowej czerpać z  seriali o czterech pancernych czy o poruczniku Klossie ze Stawki większej niż życie.

👉 Indianie i ich badacze zauważają, że większość filmów z Hollywood (w  tym hity „Tańczący z wilkami", „Ostatni Mohikanin“ czy „Samotny  jeździec“) ukazuje ich świat w krzywym zwierciadle i zwykle z  perspektywy białych.

👉  Pióropusz z orlich piór to nie ozdoba głowy, lecz odpowiednik  orderu Virtuti Militari za zasługi wojenne lub innego najwyższego rangą  państwowego orderu. Jest też częścią kultury duchowej konkretnych ludów  tubylczych i korzystanie z niego przez nieuprawnionych białych uważa  się za przejaw współczesnego rasizmu, tak zwanej „kradzieży kulturowej”.  Nie kupuje się go w sklepie, nie nosi dla zabawy czy po spożyciu alkoholu. Plastikowe pióropusze dla dzieci też są w złym guście.

👉  Indianie i indianiści są czuli na stereotypy, jakie  stworzył film i literatura przygodowa – nie wznoś więc przy nich  “okrzyków wojennych“, nie baw się “pióropuszem“ czy “fajką pokoju“, nie  żartuj o “squaw“ (to obraźliwe słowo); wykorzystaj okazję, by zapytać o  sprawy, obyczaje czy przedmioty, które cię dziwią i ciekawią.

👉  Kontrowersje związane z nazewnictwem.  Uważa się, że nazwa „Indianie” jest przejawem współczesnego rasizmu,  pozostałością z czasów kolonialnych.  Jeśli oni sami uważają ją za  obraźliwą, w kontaktach z nimi powinniśmy to uszanować. Co prawda dla  większości Polaków określenie to nie brzmi pejoratywnie, ale stosuje się  też: ludy tubylcze, tubylczy Amerykanie (ang. Native American w USA), Pierwsze Narody (ang. First Nations używane w Kanadzie). A najlepiej stosować nazwę danego narodu (Apacze, Szoszoni, Czirokezi itd.). Sformułowanie American Indian pozostało w historycznych nazwach amerykańskich instytucji (National Museum of the American Indian), organizacji (American Indian Movement), w aktach prawnych itp.

👉 Ważne, byśmy pamiętali, że narody indiańskie nadal istnieją. Nie jako maskotki, przebierańcy, ludzie z innej epoki biegający z dzidą, lecz jako mniejszości narodowe USA i Kanady, pełnoprawni obywatele tych wielonarodowych krajów.

👉  W USA żyje 9,7 mln tubylczych Amerykanów, co stanowi 2,9% populacji Stanów Zjednoczonych. Wg US Government Accountability Office najliczniejszą grupą są Nawahowie (400 tys.) oraz Czirokezi (380 tys.). Siuksów  jest 170 tys., a Apaczów 112 tys. Obecnie większość tubylców ma  narodowość mieszaną, więc statystyki podają różne dane w zależności od  samoidentyfikacji. Najwięcej tubylczych Amerykanów mieszka w Oklahomie,  Arizonie, Kalifornii, Nowym Meksyku i Teksasie, a największy procent  tubylczej ludności ma Alaska.

👉 W Kanadzie żyje 1,8 mln przedstawicieli Pierwszych Narodów,  co stanowi 5% populacji. Najliczniejsi są Kri (ok.120 tys.),  Odżibwejowie, następnie Irokezi z Six Nations of the Grand River,  Mohawkowie z Akwesasne i Kainai (ang. Blood część Konfederacji Czarnych Stóp). Najwięcej mieszka w prowincjach Manitoba, Ontario, Kolumbia Brytyjska i Alberta.

👉 Indianie mają prawa obywatelskie w USA od 1924, w Kanadzie od 1956

👉 W USA oficjalnie zarejestrowane są 574 plemiona, a w Kanadzie 630. Faktycznie oznacza to, że rząd federalny uznaje je za odrębne plemiona. Formalnie, nie można dziś zostać “adoptowanym“ do plemienia.

👉 Tubylcze narody Ameryki Północnej zamieszkują różnorodne obszary kontynentu,  od zimnej Arktyki, poprzez tundrę, głębokie lasy, góry, prerie,  pustynie i półpustynie, doliny rzek, brzegi oceanów, obszary bagniste  itd. (a obecnie przede wszystkim miasta i tereny poza rezerwatami – w  sumie 87% populacji w USA). To ukształtowało historycznie ich sposób  życia, odżywiania, ubierania, języki i kultury poszczególnych ludów, a  także ich historię i doświadczenie kontaktu z białymi kolonizatorami  (głównie Hiszpanami, Anglikami, Francuzami, Rosjanami, Amerykanami). Nie ma więc i nie było jednego „indiańskiego” stroju, języka, tańca, menu, domostwa, itd., itp. Tak, jak nie ma „europejskiego” stroju, języka, tańca, menu, domostwa itd.

👉  Potocznie mówi się, że amerykańscy Indianie zostali „zamknięci” w rezerwatach. Tak rzeczywiście było, gdy je tworzono. Większość rezerwatów w USA powstała w drugiej połowie XIX w. Współczesną autonomię rezerwatów w USA uregulowała Ustawa o reorganizacji Indian (ang. Indian Reorganization Act) z 1934 r. Rezerwat to nie skansen ani więzienie. Jest to obszar oddany w użytkowanie Indianom w myśl traktatów i umów z rządem USA i Kanady, Indianie są tam u siebie. Współcześnie mają tam własne prawa, szkoły, centra sportowe, szpitale (gdzie pracują lekarze z wykształceniem klasycznym, jak i tradycyjnym – medicine men)  i inną własną infrastrukturę. A ci tubylczy Amerykanie, którzy  mieszkają w miastach, powracają do rezerwatów na uroczystości rodzinne,  powwow, ceremonie plemienne i inne ważne wydarzenia. Największe  rezerwaty w USA to Navajo Nation Reservation, Pine Ridge Reservation,  Fort Apache Reservation, Gila River Reservation i San Carlos  Reservation. W języku potocznym przyjęła się skrótowa nazwa „rez”.

👉  Dziś jest 326 rezerwatów w USA, w których żyje ok 13% tubylczych Amerykanów, jednak ok. 70% Indian mieszka w miastach. Miasta z największą populacją tubylców to Nowy Jork, Los Angeles, Phoenix, Oklahoma City oraz Anchorage na Alasce.

👉  W Kanadzie obecnie jest 3100 rezerwatów,  większość z nich małych (np. 2 ha), oddalonych od głównych ośrodków lub  nawet niezamieszkałych, wyludnionych. Są też i takie, które tworzone w  pobliżu miast, zostały przez nie pochłonięte (zwane urban reserves). Inaczej niż w Stanach Zjednoczonych, 60% przedstawicieli Pierwszych Narodów żyje w kanadyjskich rezerwatach.

👉 Indianie Ameryki Pn. mówią po angielsku, hiszpańsku lub francusku (np. w Quebecu); już tylko ¼ mówi w domu jednym z ok. 200 języków plemiennych, a wiele z nich wymiera.

👉  ponad 150 tys. Indian to weterani armii amerykańskiej (U.S. Army). Młodzi  Indianie walczyli i ginęli jako ochotnicy na frontach I i II wojny  światowej, w wojnach w Korei, Wietnamie, Zatoce Perskiej i Afganistanie.  M.in. Komancze i Nawahowie  służyli jako szyfranci (ang. code talkers) posługując się swoimi  własnymi językami plemiennymi w rozmowach na odległość, by pozostać  niezrozumiałymi dla wroga (uwiecznieni np. w filmie Szyfry wojny). Wielu  z weteranów to odznaczeni bohaterowie. Dlaczego  walczą i giną u boku swoich białych kolonizatorów? Podają wielorakie  przyczyny, jedną z nich jest chęć obrony swego kraju, w tym ziemi swoich  przodków, przed przeciwnikiem.

👉  Tubylczy Amerykanie są obecni we wszystkich dziedzinach życia:  artyści wszelkich dziedzin (m.in. muzycy, poeci, malarze, plastycy),  naukowcy, prawnicy, politycy, sportowcy, astronauci, filmowcy itp.   Sygnalizujemy ten oczywisty fakt tylko skrótowo dla przeciwwagi do  naszych prostych i błędnych wyobrażeń utrwalonych przez film i  przygodową literaturę sprzed lat.

👉 Indianie są w większości protestantami lub katolikami; są też rejony, gdzie wielu tubylców to wyznawcy prawosławia (Alaska), Kościoła Tubylczoamerykańskiego, czy wielu różnych wierzeń tradycyjnych. Wyznawców Kościoła Tubylczoamerykańskiego (ang. Native American Church),  inaczej "pejotystów", jest ok. 300 tys. Jest to kościół synkretyczny,  czyli łączący tradycyjne wyznania z religią chrześcijańską. Stąd w jego  pieśniach obrzędowych słychać zarówno odwołania do Wakan Tanka, jak i Jezusa.  

👉Wakan Tanka, Manitu, Orenda, Wakonda, Usen to niektóre z nazw określających energię duchową przenikającą świat ożywiony i nieożywiony,  stosowane w plemiennych religiach tradycyjnych. W światopoglądzie tym  nie czyni się różnicy między sacrum i profanum, cały otaczający świat  jest przepojony bóstwem, z którym należy żyć w zgodzie i równowadze. W  religiach tych funkcjonują tzw. święci ludzie lub medicine men,  którzy pozostają w kontakcie ze światem duchowym, wykorzystując tę  zdolność dla dobra społeczności, mający również umiejętności  diagnostyczne i lecznicze. Uważa się, że określenie „czarownik” jest niestosowne.

👉 średni roczny dochód indiańskiej rodziny w USA wynosi 35 tys. dol. (średnia w USA 50 tys. $ na rodzinę); ponad ¼ Indian żyje w ubóstwie.

👉 współcześni Indianie w  USA i Kanadzie mają od lat swoje szkoły i uniwersytety, wydawnictwa,  gazety, stacje radiowe i telewizyjne oraz liczne portale internetowe.

👉 77% Indian w USA w wieku powyżej 25 lat ukończyło co najmniej szkołę średnią, niemal 1000 Indian rocznie zdobywa w USA tytuły doktorskie.

👉 od 1988 r. niektóre plemiona w USA prowadzą kasyna; W  roku 2021 było 515 kasyn (a także salonów gier w pokera czy bingo, bo  to też hazard) prowadzonych przez 250 plemion, czyli przez mniej niż  połowę. Działalność kasyn daje tym plemionom ok. 27 mld dol. opodatkowanego dochodu rocznie; ponad 300 plemion nie ma kasyn, a niektóre  rady plemienne widzą w dużych pieniądzach płynących z kasyn zagrożenie  dla stylu życia i stosunków społecznych w plemieniu.
 
👉  Współcześnie statystycznie najczęstszym problemem zdrowotnym wśród ludów tubylczych jest cukrzyca i otyłość. Skłonność tubylczych mieszkańców do zachorowań na cukrzycę to zagadka dla naukowców. Wzrost  liczby przypadków cukrzycy nastąpił po II wojnie światowej u wszystkich  narodów tubylczych Ameryki. Nie bez znaczenia był skład rezerwatowych  racji żywnościowych (mąka, smalec, cukier, mięso w puszkach, kawa), a  także – obecnie – niezdrowa dieta, w której ok.40% stanowią tłuszcze. To  z kolei prowadzi do epidemii otyłości (obecnej u 43% populacji  tubylczych Amerykanów). Współcześnie promuje się powrót do tradycyjnych  produktów (dziki ryż, mięso bizona z hodowli, różne rodzaj jagód, a  także dynia, fasola, kukurydza – tzw. Trzy Siostry). Współcześnie również – niestety – towarzyszącym wszelkiego rodzaju zgromadzeniom, rodzinnym, plemiennym, powwow, jest frybread  – placek z mąki, wody, proszku do pieczenia – smażony na głębokim  tłuszczu. Do tego czasami polany miodem lub syropem klonowym, czyli  kaloryczna bomba. Frybread to pozostałość po rezerwatowych racjach żywnościowych.
 
👉 w latach 60. XX w. młode pokolenie miejskich Indian zainicjowało ruch Red Power na rzecz równych praw obywatelskich, niezależności Indian i odrodzenia dumy z tubylczych kultur; jego głośnym wyrazicielem był AIM (American Indian Movement), organizator m.in. okupacji Wounded Knee w 1973 r. Powstanie  Ruchu Indian Amerykańskich (AIM) w roku 1968 wyzwoliło starania  społeczności tubylczych o poszanowanie ich praw, walkę o respektowanie  historycznych traktatów, poczucie etnicznej godności.

👉 w 2012 r. młodzi Indianie z Kanady powołali ruch Idle No More!  (“Dość bierności!“) by przeciwstawić się dyskryminacji i bronić praw  ludów tubylczych do dawnych ziem i wód. Latem 2016 r. protest Siuksów ze  Standing Rock przeciw budowie spornego rurociągu DAPL skupił w obozach Dakoty Pn. tysiące Indian. Wypada też znać skrót MMIWG2S (Missing and Murdered Indigenous Women, Girls and Two-Spirit People).

👉 Powwow  to nie jest "uroczyste spotkanie rady plemiennej" czy "zjazd plemion", a  festiwal tradycyjnego tańca i śpiewu z towarzyszeniem bębnów.  Przesiedlenia spowodowały wymieszanie i zamieszkiwanie różnych grup  plemiennych na jednym terenie lub w jednym mieście. Z tradycji dawnych  spotkań wieloplemiennych wykiełkowała współczesna idea międzyplemiennych  festiwali powwow. Uczestnicy biorą udział w kilkunastu kategoriach  tanecznych (z podziałem ze względu na styl, region, płeć i wiek), są  oceniani przez sędziów, wygrywają nagrody pieniężne. Najlepsi z tego  żyją. Poza tym jest to okazja do spotkań, wyborów Miss Indian World  (gdzie kandydatka musi wykazać się m.in. umiejętnością wystąpień  publicznych, znajomością plemiennych tańców, posiadać tradycyjne  umiejętności, umieć napisać esej), spożywania frybreadu,  dobrej zabawy i wzajemnego wsparcia w budowaniu dumy z plemiennych  tradycji (zobacz także cykl artykułów o powwow pod redakcją Dariusza  Lipeckiego w Wyspie Żółwia nr 1.

👉 od blisko 50 lat istnieje nieformalny Polski Ruch Przyjaciół Indian (PRPI),  którego uczestnicy spotykają się m.in. na dorocznych zlotach, powwow,  biegach i grupach lokalnych. W 1990 r. zarejestrowano też formalnie Polskie Stowarzyszenie Przyjaciół Indian (PSPI).

👉 większość uczestników PRPI w ciągu roku rozwija swoje zainteresowania indywidualnie, w grupach rekonstrukcyjnych, skansenach tzw. wioskach indiańskich, na wystawach, sesjach popularnonaukowych, konferencjach, festynach, pokazach, prelekcjach, w mediach i w sieci.

👉 Od ponad dwudziestu lat fani indiańskiej kultury w Polsce, spotykają się kilka razy w roku na Powwow –  czyli festiwalach indiańskiej muzyki, pieśni i tańca; w pokazach i  konkursach tanecznych biorą też udział tancerze i muzycy z Europy oraz  goście z Ameryki, a polscy tancerze nagradzani są na powwow w Europie.  Na powwow obowiązuje Etykieta, z którą warto się zapoznać.

👉  w  Polsce wydano kilkaset książek o tematyce indiańskiej, jednak niewiele z  nich to pozycje o prawdziwej wartości edukacyjnej; wiele młodzieżowych  książek „o Indianach“ to fikcja literacka. Warto sięgać po literaturę  pisaną przez Indian, nowe i współczesne książki popularno-naukowe oraz  publikacje z bogatych ofert indianistycznych wydawnictw: TIPI lub Foxes Books.

👉 Indianiści (w tym fundacja Bieg na Rzecz Ziemi) organizują cykliczne biegi i marsze wzorowane  na indiańskich akcjach; ich celem nie jest rywalizacja, lecz aktywna  integracja, solidarność i współdziałanie na rzecz środowiska, problemów  Indian i spraw społecznych.

Chcesz wiedzieć więcej? Zacznij od Wikipedii (np. „Indianie Ameryki Północnej“); zajrzyj na indianistyczne strony w sieci: www.tipi.pl, www.pspi.pl amerykaindianska.pl, www.huuskaluta.com.pl, wioska-indianska.pl, dołącz do grupy „Indianiści“ na FB, podejdź do nas, napisz...

📝 Na podstawie www.census.gov i Wikipedii opracowali Ewa i Cień, Co. PSPI/PRPI 09.2022. Uzupełnienie redakcyjne na podstawie tekstu Ewy Stańskiej - Bugaj "Tubylcza Ameryka XXI w.,czyli o świecie Indian między stereotypem a rzeczywistością". 02.2024


Mobilna wioska indiańska Huu-Ska Luta oferuje pokazy tańców Powwow, tematyczne animacje, strzelnicę indiańską i warsztaty dla dzieci i dorosłych na imprezy plenerowe w całej Polsce.
RAVEN DARIUSZ LIPECKI  tel. + 48 607563104
NIP 8791531719



                 

  Adres korespondencyjny:
  ul. Wł. Dziewulskiego 15 D/45
   87-100 Toruń
   e-mail: d.lipecki@gmail.com
Copyright © by Raven Dariusz Lipecki 1998-2026
Wróć do spisu treści
Ikona aplikacji
Mobilna wioska indiańska Huu-Ska Luta Zainstaluj tę aplikację na swoim ekranie głównym, aby uzyskać lepsze wrażenia
Dotknij Przycisk instalacji na iOS, a następnie „Dodaj do ekranu”